|
Ludzie od zalania dziejów wierzyli, że ich świtem kieruje jakaś wewnętrzna siła. Myśli takie rozwinęły się tylko dzięki temu, że człowiek nauczył się kojarzyć fakty i myśleć w sposób abstrakcyjny. Otaczające go zjawiska przyrodnicze, jak i zwykłe codzienne czynności musiały być w jakiś sposób wytłumaczone. Człowiek nie potrafił wyjaśnić, dlaczego słońce i księżyc wschodzą i zachodzą, dlaczego jest nurza, deszcz, śnieg. Również codzienne czynności takie jak polowanie czy łowienie ryb dawały mu wiele do myślenia. Dlaczego tak sie działo, że jednym razem przynosił wiele łupów z polowania, a innym, że nie przynosił nic. Człowiek żywił również jakieś uczucia do swoich bliskich, i zastanawiało go, co jest przyczyną tego, że ludzie mu bliscy chorują i umierają. Wszystkie te zdarzenia musiały być jakoś wyjaśnione, dla dobrego samopoczucia. Gdyż ta niewiedza przeszkadzała mu w normalnym funkcjonowaniu. Człowiek ten zaczął sobie jakoś wyjaśniać na swój sposób te wszystkie zjawiska.
|